a mnie nie ma

wczoraj umarłam

rozpadłam się na tysiąc tysięcznych mikro
elementów
cała morena pokryta mną
-w zakamarkach chodników w załamaniach
wiat przystankowych na śmietniku w kieszeniach
dzieci wracających ze szkoły we włosach 
pod sam cerfur-

nie pytaj proszę dlaczego, przez kogo, przez co.
tylko złap mnie za rękę, której chyba nie mam.
zostało mi tylko serce duże soczyste w swym bólu,pulsuje raz raz i dwa

raz r
a z z

piszę do Ciebie, a raczej moje emocje
świeże
boję się nocy
boję się ranka
czemu jest tak ciemno

proszę , bądź cierpliwa
muszę znów posklejać się
bądź ;*
Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s