w czas, gdy grzeczne misie idą spać

piosenki przenoszą mnie do ciebie. wracam zaspanymi, zasypanymi północami szepcząc do uszka śliskie pacierze. lepię się jak guma do podeszwy. mrugam do ciebie oczkiem, mrugam koniuszkiem języka. pragnę połączenia kontynentów, czekam na urwanie serca. podduszam się tym słodkim imieniem. kursuję do ciebie niecierpliwymi liniami, jeszcze raz i jeszcze raz. raz

a zanim nadejdzie przeklęty dzień, nawrócisz się. bo noc nagradza brudne świnki

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Connecting to %s