znam miejsca

woda łapczywie topi księżyc,a od świtu rozpuszcza ciepło promieni, które rozbija się od brzegu po brzeg. od słońca pęka mi skóra. wróciłam tam, gdzie sialiśmy miłość.

dziś tutaj nie ma zapachu skóry, ani blasku białek twoich dobrych oczu. wypłowiała trawa, zapach mułu niesiony przez chłodny wiatr. i niewyraźne słowa kołysanki śpiewanej przez grupkę dzieci –

„miła moja miła, twoich marzeń się nie spełnia”

wróciłam tu, gdzie stał nasz miłości dom.

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

w

Connecting to %s