nietknięty

dnia siódmego z rana będziesz wyznacznikiem piękna. w mojej chłodnej pościeli leżący, z zapachem wieczoru we włosach ukrytym. plecy zdradzające rozmiar twojej siły, długie palce delikatności, zimna białość skóry.

 

uchylisz powieki, tam czeka na mnie niebo

 

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Connecting to %s