kocham cię nie mieć

i w ten czas, kiedy zrozumiesz, że nie warto opuszczać głowy. pozwalać opadać jej jak fladze w bezchmurny dzień. w ten dzień, gdy znów z radością pogłaszczesz kota, czując przyjemność miękkości pod dłońmi. i chociaż  już nie jego włosów, wzniesiesz toast.

i od czasu do czasu tamte myśli przypomną się w snach. bo chociaż postać tak, to miłość nie opuści nigdy

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Connecting to %s