ty, moje lato

tak mało już z ciebie pamiętam. cień tańczącego ogniska na twojej łagodnej twarzy. odbicie sylwetki w tafli jeziora. zimno dłoni w zimowe wieczory. włos w umywalce, odcisk głowy na poduszce.

to tak niewiele, by cieszyło. tak wiele, by nadal żyło

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Connecting to %s