pod tym i ponad to

wyrosłam z niegrzecznych chłopców, z ich nadprogramowego piękna. nigdy do żadnego z was nie wrócę, nie zachłysnę się, nie podduszę.

nie będzie powrotów do bezczelnością głębokich oczu, miętowego smaku namiętności, labiryntu rąk. nigdy już, do ciepłego spokoju braku miłości

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

w

Connecting to %s