listy part 1.

Witam i dzień dobry po raz drugi,

wczoraj miałam niepokojąco dobry humor, chyba jedynie po to by dziś był nieukrywalnie zły.
Te moje wahania nastrojów, jak na karuzeli, męczą mnie okropnie. Z tego wszystkiego chyba wolę
obojętność. Albo spokój, o który tak wiele lat walczę. Jeśli o spokój można walczyć. Jak spojrzę
na swoje poczynania w głowie-jedno wielkie pole bitwy-to jedyne o czym marzę to spokój wewnętrzny.
Czasem myślę, że nadal przechodzę okres dojrzewania. Tak się zastanawiam, skoro sama ze sobą nie
mogę wytrzymać to czy ktoś będzie umiał. Czasem po prostu się nie dziwie, że oni wszyscy odchodzili.
Też bym od siebie odeszła. Wiem-nie powinnam robić sobie takiej antyreklamy, ale nie chcę Cię rozczarować
tym, że jestem jakaś fajna. Nie, nie jestem.

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s